W skrócie. Przedsiębiorcy wpisani do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. muszą mieć adres do e-Doręczeń (ADE) od 1 października 2026 r. — założyć go trzeba najpóźniej 30 września. Adres zakładasz bezpłatnie na biznes.gov.pl u dostawcy publicznego (Poczta Polska). Uwaga: sam wniosek to nie wszystko — skrzynkę trzeba jeszcze aktywować, bo dopiero aktywna odbiera pisma. Brak działającego adresu grozi fikcją doręczenia: pismo uznane za odebrane po 14 dniach, nawet jeśli go nie widziałeś.

Co dokładnie zmienia się 1 października

e-Doręczenia to elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru — z tą różnicą, że korespondencja z urzędem wpada do skrzynki online, a nie do skrzynki na klatce. Dla podmiotów objętych obowiązkiem to docelowo podstawowy kanał kontaktu z administracją publiczną.

Od 1 października 2026 r. obowiązek obejmuje wszystkie firmy zarejestrowane w CEIDG do końca 2024 roku. Twój adres trafia wtedy do BAE (Bazy Adresów Elektronicznych) i zostaje powiązany z wpisem w CEIDG — to on staje się oficjalnym „adresem", pod który urząd wysyła pisma.

Kogo dotyczy termin 30 września

Terminy wchodziły etapami, więc łatwo się pogubić. Sprawdź, do której grupy należysz:

  • Masz JDG wpisaną do CEIDG przed 1 stycznia 2025 r. i nie masz jeszcze adresu do e-Doręczeń — to Twój termin. Adres musisz założyć najpóźniej 30 września 2026 r.
  • Składałeś od 1 lipca 2025 r. jakąkolwiek zmianę wpisu w CEIDG (adres, PKD, zawieszenie) bez adresu do e-Doręczeń — obowiązek dopadł Cię już przy tej zmianie, nie dopiero w październiku.
  • Prowadzisz spółkę z o.o. lub inną firmę w KRS — e-Doręczenia obowiązują Cię już od 1 kwietnia 2025 r. Ten adres powinieneś mieć od dawna.
  • Wykonujesz zawód zaufania publicznego (adwokat, radca prawny, doradca podatkowy, notariusz) — obowiązek masz od 1 stycznia 2025 r.
Jeśli jednocześnie prowadzisz firmę i wykonujesz zawód zaufania publicznego, potrzebujesz dwóch osobnych adresów do e-Doręczeń — jednego dla firmy, drugiego dla wykonywanego zawodu. To nie jest ta sama skrzynka.

Nie chcesz pilnować urzędowych terminów samodzielnie? Zobacz, jak prowadzimy księgowość online dla JDG i spółek

Umów rozmowę

Dlaczego to nie jest „kolejna formalność"

Kuszące jest odłożyć to na później — kolejny wniosek, kolejne logowanie. Problem w tym, że e-Doręczenia zmieniają nie formularz, tylko moment, w którym pismo uznaje się za odebrane.

Wyobraź sobie: urząd wysyła decyzję na Twój adres do e-Doręczeń. Ty nie zaglądasz do skrzynki, bo nie wiesz, że coś przyszło — nie ma listonosza, nie ma awiza w drzwiach. Po 14 dniach pismo jest uznane za doręczone, a termin na odwołanie biegnie tak, jakbyś je przeczytał.

To różnica między „nie dostałem" a „nie odebrałem". W świetle przepisów liczy się to drugie. Utracony termin na odwołanie, decyzja, która się uprawomocniła, sprawa, o której dowiadujesz się dopiero z egzekucji — to realne skutki milczącej skrzynki, nie teoria.

Jak założyć adres — krok po kroku

  1. Wejdź na biznes.gov.pl (Konto Przedsiębiorcy) — albo na Portal Rejestrów Sądowych, jeśli działasz przez KRS.
  2. Wybierz e-usługę „Złóż wniosek o utworzenie adresu do e-Doręczeń" i uzupełnij dane firmy.
  3. Wskaż dostawcę — u dostawcy publicznego (Poczta Polska) skrzynka jest bezpłatna.
  4. Podpisz wniosek elektronicznie: Profilem Zaufanym, e-dowodem lub podpisem kwalifikowanym.
  5. Po utworzeniu adresu aktywuj skrzynkę — to osobny krok. Dopiero aktywna skrzynka odbiera i wysyła pisma.

Cały proces to kilkanaście minut, ale wymaga podpisu elektronicznego. Jeśli nie masz Profilu Zaufanego, zacznij od jego założenia — inaczej utkniesz na ostatnim kroku.

Najczęstszy błąd: adres jest, a skrzynka „śpi"

Samo złożenie wniosku i utworzenie adresu nie znaczy, że skrzynka działa. Widzieliśmy to już przy spółkach z KRS: adres widnieje w bazie, ale nikt go nie aktywował ani do niego nie zagląda — więc pismo z urzędu wpada w próżnię, a fikcja doręczenia działa dalej.

Dlatego po założeniu ustaw dwie rzeczy: powiadomienia e-mail o nowej korespondencji i jedną osobę, która realnie sprawdza skrzynkę. Jeśli księgowość prowadzi Ci biuro, umówcie się wprost, kto pilnuje e-Doręczeń. To zły moment na „myślałem, że to Ty".

Co zrobić w tym tygodniu

Do 30 września zostało kilkanaście dni. Sprawdź trzy rzeczy: czy w ogóle masz założony adres do e-Doręczeń, czy skrzynka jest aktywna, i kto ją monitoruje. Jeśli którejś odpowiedzi nie znasz, zacznij od punktu pierwszego jeszcze dziś — założenie adresu jest szybkie, ale spięte z podpisem elektronicznym, którego nie wyrobisz na ostatnią chwilę.

Przy okazji sprawdź, czy nie masz zaległej korespondencji z urzędu — jeśli już Cię reprezentujemy, pilnowanie pism i terminów bierzemy na siebie.