W skrócie. Ministerstwo Finansów rozpoczęło prace nad projektem, który przedłuża odroczenie kar pieniężnych za błędy w stosowaniu KSeF do 31 grudnia 2027 r. (wcześniej ten okres kończył się z końcem 2026 r.). To reakcja na kończące się 31.12.2026 okresy przejściowe dla części podatników. Uwaga: to na razie projekt, a nie uchwalona ustawa — i dotyczy wyłącznie kar za błędy, a nie samego obowiązku wystawiania faktur w KSeF.

Co dokładnie zapowiedziało Ministerstwo Finansów

Krajowy System e-Faktur wszedł etapami: od 1 lutego 2026 r. dla największych firm (sprzedaż powyżej 200 mln zł w 2025 r.), a od 1 kwietnia 2026 r. dla pozostałych. Dla najmniejszych przewidziano okresy przejściowe, które kończą się 31 grudnia 2026 r. — od 1 stycznia 2027 r. system obejmuje już wszystkich, bez taryfy ulgowej.

Właśnie w związku z tym Ministerstwo Finansów chce dać podatnikom więcej czasu. Zapowiedziało projekt, który przesuwa moment, od którego za błędy w KSeF będą groziły kary pieniężne — z końca 2026 r. na koniec 2027 r. Chodzi o to, żeby firmy — zwłaszcza te najmniejsze, wchodzące do systemu od stycznia 2027 — mogły nauczyć się KSeF i dopasować swoje procesy bez ryzyka sankcji za potknięcia.

Odroczono kary — nie obowiązek. To nie to samo

To jest sedno, na którym łatwo się przejechać. „Kary za błędy w KSeF odroczone" brzmi jak „KSeF można odłożyć". Nie można.

  • KSeF nadal obowiązuje — faktury sprzedaży wystawiasz w systemie na dotychczasowych zasadach.
  • Zmienia się tylko konsekwencja pomyłki — przez dodatkowy rok błąd w stosowaniu systemu nie będzie zagrożony karą pieniężną.
  • To okno na naukę, nie na przerwę. Kto potraktuje odroczenie jako „wrócę do tego w 2028", w 2028 zderzy się z tymi samymi błędami — tyle że już z karą.

Innymi słowy: dostałeś dodatkowy rok, w którym pomyłka jest darmowa. To nie zwolnienie z KSeF — to najtańszy moment, żeby się go nauczyć.

Chcesz mieć KSeF z głowy, niezależnie od tego, kiedy wejdą kary? Zobacz, jak prowadzimy księgowość online z obsługą KSeF

Umów rozmowę

Co zrobić z tym rokiem

Rok bez kar to komfort, którego nie będzie już w 2028. Zamiast odkładać, warto ten czas wykorzystać na spokojne ustawienie procesu — dopóki błąd nic nie kosztuje:

  1. Sprawdź, czy Twój program do fakturowania jest realnie połączony z KSeF i czy faktury faktycznie się wysyłają — a nie tylko „są wystawione".
  2. Ustaw obsługę certyfikatu KSeF i uprawnień, żeby nie okazało się to problemem przy pierwszej pilnej fakturze. Rozpisaliśmy to w osobnym wpisie: jak podłączyć KSeF w InsERT.
  3. Przećwicz sytuacje nietypowe — kontrahent bez NIP, samofakturowanie, błędny NIP nabywcy — bo to na nich najczęściej wykłada się wysyłka.
  4. Jeśli księgowość prowadzi Ci biuro, upewnij się, że wie, kto po Twojej stronie wystawia faktury i że proces jest z nim uzgodniony.

Pamiętaj: to projekt, nie ustawa

Ministerstwo Finansów dopiero rozpoczyna prace legislacyjne, więc mówimy o zapowiedzi i projekcie, a nie o obowiązującym przepisie. Kierunek jest jasny, ale szczegóły i ostateczna data mogą się jeszcze zmienić w trakcie procesu. To dobry powód, żeby traktować odroczenie jako bufor bezpieczeństwa, a nie jako pewnik, na którym opierasz plan „zajmę się KSeF później".

W praktyce najspokojniej mają ci, dla których KSeF działa już dziś i po prostu się kręci — niezależnie od tego, kiedy wejdą kary. Jeśli chcesz mieć to z głowy, prowadzimy księgowość online razem z obsługą KSeF, na sprawdzonej konfiguracji.